środa, 26 października 2016
Pawilon
Dziś wieczorem przychodzą do mnie koleżanki, na babskie pogaduchy i opowieści o nowościach jakie się wydarzyły w naszych życiach. Jako, że nie spotkałyśmy się już od ponad trzech miesięcy, będzie o czym opowiadać. Każda z nas jest bardzo zajętą kobietą, większość z nas godzi pracę i wychowywanie dzieci, stąd też ten brak częstych spotkań. W końcu znalazłyśmy dogodny termin dla nas wszystkich. Dziewczyny przyjdą na kawę, a ja do tego upiekłam jeszcze moje słynne ciasto oraz babeczki. Pomyślałam też, że prędko pewnie to spotkanie się nie zakończy, w końcu nie widziałyśmy się długi czas, dlatego też przygotowałam małą kolację. Zrobiłam sałatkę, do tego usmażę na świeżo kotlety. W drodze z pracy do domu kupiłam również butelkę dobrego, czerwonego wina. Po powrocie wzięłam długą, odprężającą kąpiel, przebrałam się w wygodne, ale ładne ciuchy i przygotowałam sobie cały poczęstunek. Po godzinie dziewczyny już były u mnie. Jak zwykle moje ciasto wszystkim smakowało, co niesamowicie mnie ucieszyło. Każda z dziewczyn również przygotowała coś na kolację, więc miałyśmy ucztę. Opowiadałyśmy godzinami co u nas nowego słychać. Jedna z moich koleżanek dostała awans, a mąż drugiej założył własną firmę i kupił nietypowe biuro. Bardzo nas ten temat zaciekawił więc postanowiłyśmy, że chcemy aby Kasia pokazała nam, o co chodzi z tym biurem. Przyniosłam jej komputer, a ona sprawnie wyszukała pawilony handlowe Małopolska. Byłam dość zaskoczona, bo nigdy nie interesowałam się, iż jest możliwość zakupienia takiego, własnego biura. Zdziwiło mnie to, ale przyznaję, to był super pomysł. Opowiadałyśmy tak jeszcze bardzo długo, dziewczyny poszły grubo po północy. Posprzątałam wszystkie naczynia, wzięłam szybki prysznic i zmęczona szybko zasnęłam. To był bardzo męczący dzień, ale jakże przyjemny!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz